Biznesplan fotografa – przemyślenia autora
Biznesplan fotografa - przemyślenia autora 1

Biznesplan fotografa – przemyślenia autora

Ten wpis wyjątkowo nie jest moim dziełem. Autorem tekstu jest Karol Blazy – fotograf z Rybnika, dobra dusza, która chciała opowiedzieć Wam o trudach tworzenia tego jakże potrzebnego dokumentu.

Biznesplan fotografa - przemyślenia autora 2

Karol Blazy

od dziesięciu lat w branży ślubnej. Ostatnie trzy lata jako połowa duetu
Karol & Aga. https://www.karolaga.com

Do napisania biznesplanu skłoniła mnie chęć inwestycji w swoją działalność fotograficzną. Po rozeznaniu tematów firmowych kredytów inwestycyjnych uznałem, że najlepszą formą finansowania będzie pożyczka na preferencyjnych warunkach ze wsparciem Programu Regionalnego Funduszy Europejskich.
Była to też świetna okazja do zrobienia swego rodzaju firmowego rachunku sumienia i przemyślenia strategii na przyszłe lata.
Jak przy tego typu projektach bywa, czekała na mnie obszerna lista warunków do spełnienia i dokumentów do dostarczenia. Weryfikacja wiarygodności nie opierała się na typowym biznesplanie, a na opisowym wyjaśnieniu zasadności przedsięwzięcia i projekcjach finansowych.

Opis działalności

Poproszono mnie o zwięzłe opisanie historii firmy i jej miejsca na rynku z uwzględnieniem następujących szczegółów: miejsce prowadzenia działalności, od kiedy firma istnieje, czym się zajmuje, kim są moi dostawcy i odbiorcy, kim są główni konkurenci, jakie mam plany marketingowe, słabe i mocne strony biznesu, jakie widzę dla siebie szanse i zagrożenia. 


W branży ślubnej z mniejszą lub większą aktywnością pracuję już ponad 10 lat, więc przygotowanie opisu było dość łatwym zadaniem. Zdaję sobie jednak sprawę, że osoby, które dopiero rozpoczynają swoją karierę fotograficzną, często mają problem z określeniem swoich celów i pozycji w branży, a konkurencję traktują jak największego wroga.

Myślę, że najważniejszym krokiem do przygotowania solidnego opisu działalności jest postawienie sobie pytań: gdzie jestem teraz? Gdzie chcę być za kilka lat? Jak mam do tego dojść?

Może brzmi to banalnie, ale postawienie sobie większego celu i konsekwentne dążenie do niego krok po kroku na bazie chłodnych kalkulacji daje świetne rezultaty.

Projekcje finansowe w uproszczonej formie

Tutaj zaczęły się schody…
Jak pewnie większość fotografów, etap kompulsywnego gromadzenia sprzętu mam już dawno za sobą. Wiem, na jakim sprzęcie i oprogramowaniu chcę pracować, dlaczego tak, a nie inaczej i jakie to niesie za sobą koszty. Do niedawna zdarzało mi się jednak nie brać pod uwagę wszystkich wydatków związanych z prowadzeniem działalności.

Oto przykład: Zapłacono mi 5000zł za reportaż. Sam album kosztował mnie 500zł, więc zarobiłem 4500zł. Jeszcze stówka na paliwo, ale w ostatecznym rozrachunku i tak jest spoko, prawda? Znacie to?
Pierwsza myśl podczas przygotowania projekcji finansowych to: czy mam jakiegoś finansistę w znajomych na FB? Druga była już bardziej rozsądna.

Skoro dochody spływają mi na konto i z tego konta wydaję pieniądze na wszystko, co jest mi do potrzebne do prowadzenia firmy, to mogę takie wyliczenia zrobić sam! Mało tego! Mogę mieć pełną kontrolę nad swoimi wydatkami i obliczyć zarobki!
Wydrukowałem pełną historię konta za poprzedni rok i przygotowałem prosty arkusz kalkulacyjny rozbity na miesiące i poszczególne wydatki, które się w jakiś sposób powtarzały.
Z danych, które dała mi historia konta, wyszło, że takich cyklicznych wydatków na chwilę obecną mam 13: podatek, paliwo, subskrypcje oprogramowania, telefon, Internet, albumy, domeny i serwer, presety i inne dodatki, chmura, Zalamo (program dla profesjonalnych fotografów), pendrive i opakowanie, poczta, serwis. Tak, wiem, brakuje nieszczęsnej składki ZUS, ale na chwilę obecną nie muszę jej płacić, bo jestem na etacie za granicą i tamtejszy urząd skarbowy zwolnił mnie z obowiązku płacenia. Uwzględniłem ją w kalkulacji w późniejszych latach tak samo, jak ratę pożyczki, o którą właśnie się starałem.

 styczeńlutymarzecpazdzierniklistopadgrudzieńRocznie
Podatek585858585858696
Paliwo707070177,470702177,4
Adobe616161616161732
Telefon264,8264,8264,8264,8264,8264,83177,6
Internet80,3480,3480,3480,3480,3480,34964,08
Albumy0000300007700
Domeny00024000575
Presety0000000
Chmura363636363636432
Zalamo0000011071107
Reklama1001001001001000600
Poczta00012000200
Serwis00008000800
Kredyt0007507507504500
Miesięcznie670,14670,14670,141887,545220,142427,1423661,08
Wydatki kwartalnie1836,42  9360,82   
Podatek174  174   
Tabela ze względu na rozmiar pomija 2 kwartały, sumy roczne je uwzględniły, ponadto tabela dotyczy tylko 1 roku.


Kolejnym krokiem było wypełnienie wszystkich komórek danymi z historii konta bankowego i wprowadzenie formuł sumujących. Uzyskane w ten sposób informacje to: suma wydatków rocznych dla każdej składowej niezbędnej do prowadzenia działalności, suma miesięcznych wydatków, łączna kwota potrzebna do prowadzenia działalności, wydatki kwartalne.


Następnie przygotowałem tabelę, do której mogłem wprowadzić kwoty przychodów na 4 lata do przodu. Założyłem tutaj, że np. w 2019 roku zrobię 15 reportaży, sprzedam 6 dodatkowych albumów, 2 dodatkowe sesje plenerowe, 7 sesji rodzinnych i 2 wizerunkowe. Kwotę dochodu uzyskałem, mnożąc ilość wykonanych zleceń razy cenę, jaką mam wpisaną w ofercie, wysyłanej do klientów. Tfu jak to brzydko brzmi…. Propozycji współpracy, jaką dostają moje przyszłe pary młode.
Tutaj przyszedł czas na zastanowienie się nad moimi mocami przerobowymi.
Wypełniając tabelki na kolejne lata, zwiększałem ilość ślubów, ale nie zwiększałem zbytnio ilości sesji rodzinnych czy wizerunkowych.
W ten sposób otrzymałem symulację dochodów na najbliższe 4 lata.


20182019202020212022
Ilość Przychód Ilość Przychód Ilość Przychód Ilość Przychód Ilość Przychód
Śluby 12 31830 15 65215 20 84000 25 106000 30 132400
Albumy 446 6 4500 10 7500 12 9000 16 12000
Sesje plenerowe 0 2 3200 4 6400 5 8000 5 8000
Sesje rodzinne 4 1545 7 3500 10 5000 10 5000 10 5000
Sesje wizerunkowe 0 2 1000 3 1500 2 1000 2 1000
suma 33821 77415 104400 129000 158400




Wszystkie uzyskane dane wystarczyło wpisać w arkusz, który dostałem od pożyczkodawcy i zobaczyłem czarno na białym, ile mogę mieć dochodów i jakie koszty czekają mnie przy realizacji z roku na rok większej liczby zleceń.

Tyle z technicznej strony….  Teraz będzie tak bardziej na chłopski rozum.
Co mi to dało? Przede wszystkim otworzyło mi oczy na to, jakich potrzebuję nakładów finansowych, żeby “wyprodukować” daną ilość zleceń fotograficznych na bardzo wysokim poziomie. Nie mam tutaj na myśli tego, czy robię ładne zdjęcia. Chodzi mi bardziej o to, że mogę zapewnić swoim parom, obsługę fotograficzną profesjonalnym sprzętem, zabezpieczam surowy materiał na dyskach i w chmurze, obrabiam go na wydajnym komputerze z dobrze skalibrowanym monitorem, a gotowy materiał dostarczam w bardzo ciekawej, innowacyjnej formie itd.

Co sprawiło mi najwięcej problemów? Szczerze mówiąc, do samego końca nie miałem pewności czy wszystkie wyliczenia są zgodne z tym, czego oczekiwał pożyczkobiorca. Robiłem takie kalkulacje po raz pierwszy i kompletnie nie miałem pojęcia czy moje podejście do tematu jest właściwe. Jak się niedawno okazało, projekcje były wiarygodne.

Tyle od samego Karola, ja nieco o samej budowie biznesplanu piszę więcej w tekście Jak wygląda biznesplan fotografa?

Byłeś już na grupie fotografów?

Biznesplan fotografa - przemyślenia autora 3
Dołącz do dyskusji