Mające się odbyć w pierwszy weekend kwietnia niemal legendarne Targi FILM VIDEO FOTO właściwie przeszły do legendy.

Nowy termin zostanie ogłoszony niebawem, pogłoski mówią, że będzie to wrzesień, a decyzja o zmianie podyktowane jest stagnacją na rynku. W tym roku niewiele się dzieje sprzętowo i podejrzewam, że wystawcy nie za bardzo mają z czym jechać na targi. Coś w tym musi być, bo jak przejrzeć choćby oferty nowych aparatów czy monitorów – no umówmy się, bywały lepsze sezony.

Trzymam kciuki za FVF, bo po dwuletniej przerwie i dość słabej (tez z powodu frekwencji i oferty wystawco) ostatniej edycji wypada ruszyć z przytupem. Dlatego wierzę też, że decyzja o zmianie terminu spowodowana jest zamówieniem większej liczby fajerwerków jakich trzeba się spodziewać, kiedy targi w końcu się odbędą.

Więcej o targach: https://www.targi.lodz.pl/targi/354-targi-film-video-foto-2022/informacje

Mające się odbyć w pierwszy weekend kwietnia niemal legendarne Targi FILM VIDEO FOTO właściwie przeszły do legendy.

Nowy termin zostanie ogłoszony niebawem, pogłoski mówią, że będzie to wrzesień, a decyzja o zmianie podyktowane jest stagnacją na rynku. W tym roku niewiele się dzieje sprzętowo i podejrzewam, że wystawcy nie za bardzo mają z czym jechać na targi. Coś w tym musi być, bo jak przejrzeć choćby oferty nowych aparatów czy monitorów – no umówmy się, bywały lepsze sezony.

Trzymam kciuki za FVF, bo po dwuletniej przerwie i dość słabej (tez z powodu frekwencji i oferty wystawco) ostatniej edycji wypada ruszyć z przytupem. Dlatego wierzę też, że decyzja o zmianie terminu spowodowana jest zamówieniem większej liczby fajerwerków jakich trzeba się spodziewać, kiedy targi w końcu się odbędą.

Więcej o targach: https://www.targi.lodz.pl/targi/354-targi-film-video-foto-2022/informacje